Napisz na krzykaczu
Wyloguj sie Masz problem? Skorzystaj z pomocy.

Pytano

  • ONLINE48
  • PYTANIA228,888
  • LUDZIE27,350
  • ODPOWIEDZI2,287,370

Tekst 3.

Wtem otworzyły się drzwi loży i wszedł Mozart, którego na pierwszy rzut oka nie poznałem: nie miał warkocza ani krótkich spodni, ani pantofli ze sprzączkami, był ubrany współcześnie. Usiadł tuż koło mnie, omal go nie dotknąłem i nie przytrzymałem, żeby się nie pobrudził krwią, która spłynęła na podłogę z piersi Herminy. Usiadł i zajął się pilnie kilkoma małymi porozstawianymi tu instrumentami i aparatami, a robił to z dużą powagą, kręcił coś i majstrował przy tych przedmiotach, ja zaś z podziwem spoglądałem na jego zręczne, ruchliwe palce, które tak chętnie zobaczyłbym kiedyś, gdy grają na fortepianie. Zamyślony przypatrywałem się Mozartowi, a raczej nie tyle zamyślony, co rozmarzony i zagubiony w widoku jego pięknych, mądrych rąk, ogrzany uczuciem jego bliskości, a zarazem trochę zalękniony. Nie zwracałem uwagi na to, co on właściwie robił, co tam majstrował, czym się zajmował. A był to aparat radiowy, który tu ustawił i uruchomił, po czym włączył głośnik i powiedział: ? Słychać Monachium, Concerto grosso F-dur Händla. I rzeczywiście, ku memu nieopisanemu zdziwieniu i przerażeniu, piekielny, blaszany lejek zaczął niebawem wypluwać ową mieszaninę flegmy i przeżutej gumy, którą posiadacze gramofonów i abonenci radia postanowili nazywać muzyka; poprzez posępny charkot i skrzeczenie można było istotnie poznać ? podobnie jak pod grubą warstwą brudu stare, wspaniałe malowidło ? szlachetną strukturę tej boskiej muzyki, jej królewską budowę, chłodny, daleki oddech i nasycony, szeroki dźwięk instrumentów smyczkowych. ? Mój Boże ? zawołałem przerażony ? co pan robi, mistrzu? Czy serio chce pan sobie i mnie zrobić taką przykrość? Nastawia pan ten ohydny aparat, triumf naszej epoki, jej ostatnia zwycięską broń w niszczycielskiej walce ze sztuką. Czy musi tak być, mistrzu? O jakże zaśmiał się ten niesamowity człowiek, jakże śmiał się zimno i upiornie, bezdźwięcznie, a jednak druzgocąc wszystko tym śmiechem! Z prawdziwą przyjemnością przyglądał się moim mękom, kręcił przy przeklętych gałkach, poprawiał blaszany lejek. Śmiejąc się, pozwolił tej zniekształconej, bezdusznej i zatrutej muzyce w dalszym ciągu przenikać do naszego pomieszczenia i, śmiejąc się, dał mi odpowiedź. ? Tylko bez patosu, panie sąsiedzie! Czy pan w ogóle zwrócił uwagę na to ritardando? Niezły pomysł, co? No tak, a teraz niech pan, niecierpliwy człowieku, pozwoli, by przeniknęła pana myśl tego ritardando? czy słyszy pan te basy? Kroczą jak bogowie.. i niech pan pozwoli, by ten pomysł starego Händla nasycił i uspokoił pańskie serce! Posłuchaj raz, człowieku, bez patosu i szyderstwa, jak za tą istotnie idiotyczną i beznadziejną zasłoną śmiesznego aparatu majaczy daleki kształt muzyki bogów! Niech pan uważa, można się przy tym czegoś nauczyć. Niech pan zwróci uwagę, jak ten zwariowany głośnik czyni rzecz na pozór najgłupsza na świecie, najbardziej niepotrzebną i najbardziej zakazaną, ciskając graną gdzieś muzykę bez wyboru, głupio i brutalnie, w dodatku żałośnie zniekształconą, w obcy, dla niej niewłaściwy obszar ? i jak, mimo to, nie może zniszczyć pierwotnego ducha tej muzyki, a tylko ujawnia na jej przykładzie własną bezradną technikę i bezduszną przemyślność. Słuchaj dobrze, mały człowieczku, trzeba ci tego koniecznie! Zatem uszy do góry! Tak. A teraz słyszy pan nie tylko pogwałconego przez radio Händla, który nawet w tej najobrzydliwszej formie wciąż jeszcze jest boski, słyszy pan i widzi jednocześnie, czcigodny sąsiedzie, znakomite porównanie wszelkiego życia. Słuchając radia, słyszy i widzi pan odwieczną walkę między ideą a zjawiskiem, między wiecznością a czasem, między tym co boskie a tym co ludzkie. Właśnie tak, mój drogi, jak radio ciska najwspanialsza muzykę świata w ciągu dziesięciu minut, bez wyboru, w najmniej do tego odpowiednie miejsce, w mieszczańskie salony i na poddasza, pomiędzy plotkujących, obżerających się, ziewających i śpiących abonentów, tak jak te muzykę odziera z jej zmysłowego piękna, psuje ją, niszczy, zaflegmia, a mimo to nie może całkowicie zniszczyć jej ducha?











Zad 1.

Tekst 3 należy do :

A. liryki

B.epiki

C. dramatu

D. Nie należy do literatury pięknej.



Zad 2.

W tekście 3 nie ma :

A. dialogów

B. wydarzeń

C. retrospekcji

D. fikcji literackiej



Zad 3.

A. ma nieorganiczoną wiedzę o świecie przedstawionym.

B. nie należy do świata przedstawionego.

C. nie ujawnia swoich podglądów.

D. jest jednocześnie bohaterem.





Zad 4. a) przyporządku odpowiednio wyrazy, którymi można określić stosunek bohaterów do radia jako urządzenia przekazującego muzykę.





krytyczny życzliwy przychylny negatywny aprobujący pogardliwy







narrator: ...............

mozart: .................



b) Wypisz po jednym przykładzie wskazującym na określony stosunek Mozarta i narratora do radia.



narrator : ...................

mozart : ................









Zad 5. Napisz własnymi słowami, jak bohaterowie uzasadniają swoją opinie o radiu jako środku pozwalającym na transmitowanie muzyki.



........................................................................................

........................................................................................

........................................................................................

........................................................................................



Zad 6. Uzupełnij tabelę czasownikami w odpowiednich formach. Jeśli brakuje danej formy, wpisz "-"







forma osobowa .................................



bezokolicznik ...............................



czynny

imiesłów przymiotnikowy ...................................

bierny





współczesny

imiesłów przysłówkowy ....................................

uprzedni





forma nieosobowa zakończona na-no, -to ....................................





Zad 7. Napisz ogłoszenie na temat zgubionego odtwarzacza muzyki, które można by umieścić na szkolnej tablicy ogłoszeń.

















_________________________________________________________________________

Napiszę:

Dlaczego lubię / nie lubię fantastyki? Najlepiej 1 strona papieru kancelaryjnego..







































Ps. Nie musicie wszystko zrobić moje zadania...
















Wasze rozwiązania (6)

  • W tej chwili odpowiadasz jako gość. Zaloguj się, aby inni mogli Cię poznać!
  • offline
    Anonim Rozwiązał: 9 4 miesiące temu

    Zadanie 4: narrator: .krytyczny, negatywny, pogardliwy...............

    Mozart: życzliwy, przychylny, aprobujący.................

    Zgłoś nadużycie
  • offline

    zad 1. epika
    zad2. retrospekcji
    zad3. jest jednocześnie bohaterem
    zad4. tego nie mam
    zad5.też nie mam
    zad6. Ohydny - epitet
    krocza jak bogowie - porównanie
    radio ciska najwspanialszą muzykę świata - metafora, ożywienie
    tylko bez potasu panie sąsiedzie tego nie wiem
    nie miała warkocza ani spodni, ani pantofli ze sprzączkami - wyliczenie
    zad7. forma osobowa - kroczą
    bezokolicznik - nazywać
    imiesłów przymiotnikowy czynny - ziewajacy
    -II- bierny - nieopisany
    imiesłów przysłówkowy współczesny - słuchając
    uprzedniego nie ma
    formy bez osobowej zakończonej na no i to też nie ma

    Zgłoś nadużycie
  • offline

    też mam te same zadania zadane :p

    Zgłoś nadużycie
  • offline

    też tego potrzebuje!

    Zgłoś nadużycie
  • offline

    Bez kitu , dokładnie , to samo i mi trzeeba POMÓŻCIE


    Błagamy wszyscy !!

    Zgłoś nadużycie
  • offline

    jakie są odpowiedzi na te zadania

    Zgłoś nadużycie
Copyright © 2011 Pytano.pl