Napisz na krzykaczu
Wyloguj sie Masz problem? Skorzystaj z pomocy.

Pytano

  • ONLINE35
  • PYTANIA231,312
  • LUDZIE27,659
  • ODPOWIEDZI2,309,978

Znacie jakieś ... wierszyki .. ?
- O samobójstwie
- zerwaniu

Wasze odpowiedzi (5)

  • Odpowiadanie dostępne tylko dla zalogowanych. Zaloguj się
  • offline
    Michalcz Pomógł: 0 miesiąc temu

    Bez wątpienia jestem zdumiony, że jeszcze nie dostałeś odpowiedzi na swoje pytanie, zobacz tu : [LINK]

  • offline
    Yen. Pomogła: 37 ponad 3 lata temu

    Nikt mnie nie kocha,każdy olewa,wezmę żyletkę i pójdę do nieba

    ból już nie sprawia mi przyjemności,przesunęłam granicę, tak ?trzeba iść dalej.To jest decydujący moment, chcemy przejść przez śmierć bezboleśnie i godnie.Ja marzę ,żeby opróżnić całe opakowanie tabletek , napić się alkoholu trochę i zasnąć.

  • offline

    Samobójstwo - jedyna zła decyzja , której nie będziesz żałować .
    _____________________

    Znów chcę pociąć swe ręce.
    Znów chcę poczuć spływającą po nich krew.
    Znów chcę poczuć ten ból
    przeszywający ciało me.

    Znów chcę cierpieć wiedząc,
    że potem cierpieć przestanę,
    bo nie wbiję żyletki zbyt głęboko
    i czas zabliźni ranę.

    Znów chcę pociąć swe ręce,
    bo wtedy czuję się uwolniona.
    A potem wciąż więcej i więcej
    jakby uzależniona szukam sposobu by pociąć żyły.
    W bólu chcę cierpieć jak opętana,
    bo to przynosi mi ulgę.
    A potem spokojnie patrzę,
    jak goi się rana...

    Znów chcę to zrobić.
    Pociąć ręce.
    Lecz nie z bezradności.
    Tak sobie, bez powodu,
    dla odrobiny przyjemności..
    __________________________
    Zobacz na tej stronce :
    [LINK]

  • offline
    blackrainbow Pomogła: 5 ponad 3 lata temu

    i co mam ci napisać? że tak bardzo tęsknie? że analizuję wszystkie wspólne chwile? że tak bardzo tęsknie za czasami, kiedy udawałam obrażoną a ty bez słowa przytulałeś mnie najmocniej jak umiałeś i czekałeś, aż mi przejdzie?

    pomyślałeś choć raz, jak ona się czuła, gdy po raz kolejny odmawiałeś spotkania, bo alkohol i kumple byli ważniejsi? jak mocno bolało, gdy gnoiłeś ją za każdym razem, gdy wyszła z koleżanką na miasto nie mówiąc ci o tym? jak słone musiały
    być łzy, które połykała licząc na to, że się zmienisz? jak cholernie trudno było jej przetrwać każdy kolejny dzień, gdy potrzebowała mieć świadomość, że zwyczajnie jesteś, a ty miałeś ją w dupie?

    dziś przechodząc przez park, zobaczyłam parę staruszków. na ich twarzy obok zmarszczek widniał delikatny uśmiech, spoglądali czule w swoje oczy a ich dłonie splątane były węzłem wieloletniej miłości. patrząc na nich zatrzymałam się, a z
    moich oczu spłynęły łzy, nie wiem jak długo stałam przyglądając im się z zazdrością i uwielbieniem. jak ostatnia desperatka stałam w środku kałuży i ryczałam jak dziecko, które patrzy na to co jest dla niego nieosiągalne. dla mnie była to miłość.

  • offline
    blackrainbow Pomogła: 5 ponad 3 lata temu

    ?-szczerze to ja nie rozumiem samobójców , bo , żeby żyć trzeba mieć odwagę ,a samobójcy to tchórze, tchórze i narcystyczni egoiści , którzy myślą,że wszystko kręci w okół nich, jak można odebrać sobie najcenniejszy skarb jaki się mam, jak można zrobić sobie to i zrobić to najbliższym ludziom? ja tego nie rozumiem i nie chce tego rozumieć , przecież życie jest po to ,żeby dawać jak najwięcej innym ludziom.?

Nowe pytania z tej kategorii

Copyright © 2011 Pytano.pl