Czy da się wytresować kota?

0
325
kot bawi się zabawką

Przyjęło się, że koty chodzą własnymi drogami. Jednak kot – tak jak i pies – może zostać najlepszym przyjacielem człowieka. Pomimo swojej dzikiej natury potrafią się nauczyć wielu rzeczy i sztuczek. Kota należy traktować jak partnera, a nie jak zwierzę, które chcemy sobie podporządkować. Zarówno kota rasowego, jak i dachowca da się wytresować.

Nauka kota od małego

W pierwszej kolejności trzeba sobie uświadomić, że tresowanie kota będzie wyglądać zupełnie inaczej niż psa. Pies będzie chciał się przypodobać swojemu właścicielowi, natomiast kotu niekończenie będzie na tym zależeć. Koty robią przede wszystko tylko to na co same mają ochotę. Szkolenie najlepiej zacząć już od chwili, gdy zwierzę się pojawi w naszym domu. Młode koty bardzo intensywnie uczą się nowych rzeczy. Od małego kot uczy się zachowania i pielęgnacji od swojej matki. Sama tresura powinna się opierać na pozytywnej relacji ze zwierzęciem. W żadnym wypadku nie można go karać. Koty wszystkiego uczą się we własnym tempie. Dlatego najlepiej zacząć naukę od jednej sztuczki, czy komendy i na tym poprzestać dopóki kot jej nie przyswoi. Tutaj przyda się opiekunowi duża dawka czasu i cierpliwości. Nie należy się zniechęcać jeżeli kot od razu nie będzie nas słuchał.

Jak wytresować kota

To pytanie zadaje sobie wielu właścicieli kotów. Dobrym sposobem tresury jest budowanie z kotem pozytywnych skojarzeń. Po wykonaniu jakiegoś zadania zwierzak powinien dostać nagrodę, np. w postaci smakołyku. Wtedy dana czynność będzie mu się kojarzyć w pozytywny sposób. W końcu kot będzie wykonywał daną sztuczkę, by zyskać przysmak. Tresura wymaga także komend dźwiękowych. Koty znają głos właściciela i na niego reagują. Dlatego komenda „łapa”, czy „siad” powinna mieć przyjazny i spokojny wydźwięk. Ważna jest też regularność szkolenia. Najlepiej zwierzakowi poświęcać codziennie około 15 minut na naukę. Tresura raz na tydzień nie przyniesie pożądanych przez nas efektów. Warto też zadbać, by podczas szkolenia wyeliminować elementy rozpraszające kota, np. włączony telewizor.

Zabawa z kotem

Tresura powinna być dla kota zabawą i przyjemnością. Dlatego warto zaopatrzyć się w specjalne https://www.animalzoone.pl/zabawki-dla-kota. Zabawą, którą możemy zaproponować naszemu mruczkowi jest odnalezienie jedzenia. Smaczne przekąski należy ukryć w różnych miejscach, np. na parapecie, krześle. Zadaniem kota będzie ich odnalezienie, a nagrodą – zjedzenie przysmaku. Jedzenie można także chowa pod papierowymi kubkami. Kot będzie miał za zadanie zorientować się, że pod kubkiem znajduje się jedzenie. Inną zabawą może być ćwiczenie równowagi przez zwierzaka. Można umieścić deskę na dwóch krzesłach lub półkach i na jej końcu pozostawić przekąskę. Kot będzie musiał wskoczyć i przejść po całej desce, by zdobyć pożywienie.

Dobrym wyborem będzie też zaopatrzenie się w gotowe zabawki dla zwierzaka. Jeżeli chcemy rozwinąć u kota instynkt myśliwski to możemy mu kupić zabawkę na baterię w postaci latającego owada lub biegającej myszki. Atrakcyjną formą zabawy będzie też wspinaczka, czyli wysoki drapak po którym kot będzie mógł się wspinać. Będzie to idealna forma rozrywki dla kotów domowych i niewychodzących. Natomiast nie poleca się zabawki – lasera. Kot będzie próbował złapać przemieszczający się punkt. Jednak będzie to niemożliwe i po jakimś czasie może się zniechęcić do zabawy. Natomiast zabawki należy zmieniać co jakiś czas, ponieważ kot szybko się nudzi. Kota też nie należy zmuszać do zabawy. Jeżeli w danej chwili nie będzie miał na nią ochoty to znaczy, że w danej chwili woli pospać lub nie ma energii.

[Głosów:1    Średnia:5/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here